27 kwi 2017

Małgorzata Musiał - "Dobra relacja. Skrzynka z narzędziami dla współczesnej rodziny"



Autor: Małgorzata Musiał
Tytuł: "Dobra relacja. Skrzynka z narzędziami dla współczesnej rodziny"
Ilość stron: 204
Premiera: 06.04.2017r.


W obecnych czasach prowadzimy szybkie tempo życia: praca, obowiązki domowe, dodatkowe zajęcia, projekty oraz nowoczesne media. Często zapominamy, iż jesteśmy rodzicami. Na matce i ojcu spoczywa trud wychowania swojego potomstwa w bezpiecznym domu, gdzie prym wiedzie szacunek do drugiej osoby i dobre relacje. Czy znajdujemy odpowiednią ilość czasu na codzienną rozmowę, zbadanie emocji dziecka oraz próbę rozwiązania problemów i konfliktów?

Małgorzata Musiał to pedagog, mama trójki dzieci oraz autorka bloga DobraRelacja.pl. Każdego dnia wspiera rodziców na warsztatach oraz konsultacjach, w trakcie których pomaga im budować dobre relacje między sobą, dziećmi i ich bliskimi. Na bloga Małgorzaty Musiał trafiłam kilka miesięcy temu i pamiętam doskonale, iż przepadłam na kilka godzin czytając jej teksty. Dlatego też kiedy tylko dowiedziałam się o książce to wiedziałam, że na pewno muszę ją mieć. "Dobra relacja. Skrzynka z narzędziami dla współczesnej rodziny" powstała dzięki rodzicom z którymi autorka miała okazję pracować oraz trudowi wychowania własnych dzieci.

Niniejszy egzemplarz opisuje wiele trudnych sytuacji, które napotyka większość rodziców. Są to momenty niełatwe, zagmatwane, kłopotliwe i skomplikowane nie tylko dla rodziców, ale też dla dzieci. Maluchy zachowując się w niepożądany przez rodziców sposób nie zdają sobie sprawy z swojego postępowania, wykonanej czynności. Dlatego też Małgorzata Musiał wielokrotnie podkreśla, iż podstawą dobrej relacji jest spokój i opanowanie, a zarazem próba zrozumienia dziecka. Gwarantuje to odpowiednie relacje w rodzinie teraz i za kilkadziesiąt lat.

Szalenie podoba mi się fakt, iż autorka książki na każdą trudną sytuację znajduje proste wytłumaczenie i rozwiązanie, zarówno dla rodziców jak i dzieci. Dlatego już na samym początku książki została przedstawiona piramida, która jest tytułową skrzynką z narzędziami. Obejmuje ona pięć stopni: granice, emocje, współpraca, rozwiązywanie konfliktów oraz konsekwencje. Każdy rozdział szczegółowo opisuje wyżej wymienione narzędzia. W tym egzemplarzu znajdziecie konkretne argumenty które wyjaśniają, dlaczego kara jest zupełnie nieskutecznym narzędziem wychowawczym, natomiast powinniśmy często chwalić pociechy i je nagradzać. Gwarantuję iż po tej lekturze już nie przyjdzie Wam na myśl wykonanie niewinnego klapsa dziecku, a także zrozumiecie dlaczego nie powinno się wysyłać dziecka do pokoju w celu "wyciszenia się". Poradnik nie dostarczy Wam gotowych rozwiązań czy wzorów postępowania, a wskazówki, podpowiedzi i sugestie.

"Dobra relacja. Skrzynka z narzędziami dla współczesnej rodziny" to prawdziwa oaza spokoju i ukojenia dla strudzonego rodzica. Małgorzata Musiał zwraca się do czytelnika prostym i przekonywującym językiem. To książka wymagająca, do której trzeba podejść z sercem i umysłem otwartym na życiowe zmiany. Odpowiedzi na wiele pytań znajdą tutaj rodzice maluszków, przedszkolaków oraz dzieci w wieku szkolnym. Jeżeli liczycie na to, iż spędzicie z tym poradnikiem rozrywkowy wieczór to jesteście w błędzie. Dla mnie ta lektura to prawdziwa kopalnia wiedzy. Poradnik, który uskrzydla, dodaje wiary w siebie i napędza do pracy w najbliższymi. W takcie lektury zakreśliłam sobie wiele cennych fragmentów do których z pewnością niejednokrotnie wrócę.

"Dobra relacja. Skrzynka z narzędziami dla współczesnej rodziny" to pierwsza książka nowej serii wydawnictwa Mamania "Z bocianem". Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Mamania.

20 kwi 2017

Jorn Lier Horst - "Kluczowy świadek"




Autor: Jorn Lier Horst
Tytuł: "Kluczowy świadek"
Ilość stron: 348
Data premiery: 26.04.2017r.


"Kluczowy świadek" to debiutancka powieść mojego ulubionego norweskiego pisarza, która po raz pierwszy została wydana w 2004 roku. Zapoczątkowała ona kryminalną serię o Williamie Wistingu. Jeżeli obserwujecie ten cykl to doskonale wiecie, iż w Polsce zostały wydane już następujące tomy: "Gdy mrok zapada" - prequel, "Szumowiny" - tom 6, "Poza sezonem" - tom 7, "Psy gończe" - tom 8, "Jaskiniowiec" - tom 9, "Ślepy trop" - tom 10 oraz opisywany dzisiaj "Kluczowy świadek" - tom 1. Bardzo cieszy mnie fakt, iż wydawnictwo Smak Słowa w tym roku ma w planach wydać jeszcze 2 i 3 część. Czekamy z niecierpliwością!

Jorn Lier Horst w przedmowie informuje czytelnika, iż "Kluczowy świadek" to historia oparta na faktach. Impulsem do napisania tej powieści było zabójstwo starszego mężczyzny, do którego doszło w 1995 roku. Morderca do dnia dzisiejszego nie został odnaleziony. Autor dodaje również, iż powieść nie jest kopią realnej sprawy, a jedynie pozwolił sobie przejąć kilka detali.

W norweskim miasteczku Stavern, w jednym z domów jednorodzinnych zostaje odnalezione ciało starszego mężczyzny. Zwłoki były bez ubrania a już pierwsze oględziny wykazały, iż człowiek przed śmiercią był torturowany. Policja szybko upewnia się, iż był to właściciel domu - Preben Pramm. Wnętrze domu wyglądało tak, jakby ktoś bardzo żarliwie czegoś szukał. Było przeszukane dosłownie wszystko, łącznie z każdą najmniejszą skrytką. Widać wyraźnie, iż morderca (mordercy) czegoś szukali, ale czy udało im się znaleźć pożądany przedmiot? Sprawę prowadzi William Wisting, który stoi na czele Wydziału Śledczego w Larvik. 

Komisarz śledztwo rozpoczął od rozmów z sąsiadami. Dzięki temu udało mu się uzyskać wiele informacji dotyczących zamordowanego, które ukierunkowały jego działania w dalszym śledztwie. Okazało się, iż Praben Pramm to stary i samotny człowiek, którego największym hobby było fotografowanie ptaków oraz taniec. Nie miał żadnej rodziny, a jedynie paru znajomych. Pierwsze tropy prowadzą Williama do podejrzanie zachowującego się sąsiada, młodego człowieka opiekującego się pobliskim domem ciotki i wujka oraz pewnej kobiety, która przychodziła do starszego pana sprzątać dom. Wraz z postępem śledztwa wyłania się prawdziwy obraz zamordowanego oraz jego pragnienia i cele życiowe.

"Kluczowy świadek" pokazuje krótko życie prywatne komisarza, które mocno utyka. Aby prowadzić śledztwo, William rezygnuje z zaplanowanego urlopu. Do domu przychodzi się tylko wyspać na kilka godzin. Nie ma nawet czasu porozmawiać z żoną, spędzić z nią kilku chwil czy zrobić zakupy. Zdaje sobie sprawę z swojego zachowania, jednak decyduje się poświęcić dla śledztwa. Ma on nadzieję, iż ujęcie sprawcy będzie równoważne z upragnionym urlopem. Jorn Lier Horst w tym kryminale niejednokrotnie stawia czytelnikowi pytania dotyczące wartości życia zawodowego i prywatnego.

"Kluczowy świadek" to kolejny doskonały kryminał norweskiego pisarza. Każdą jego książkę czytam z zapartym tchem. Po raz kolejny się nie zawiodłam i otrzymałam niezbyt wartką akcję, ale doskonale wyważoną wraz z wzrastającym napięciem. Dodatkowo rewelacyjnie skonstruowana zagadkę kryminalną z nagłymi zwrotami akcji, starannie dobranymi bohaterami oraz surową, typowo skandynawską atmosferą śledztwa. Nie jest to kryminał, który dostarcza atrakcji czy wielkiego efektu "woow". Jest to starannie skonstruowana historia, której akcja jest dość spokojna, ale niezwykle dopracowana, zaskakująca i szczegółowa. Po raz kolejny na wyróżnienie zasługuje również kreacja głównego bohatera. Całość napisana jest prostym, niewymagającym językiem i w trakcie czytania ani razu nie poczułam się przytłoczona nadmiarem informacji, wydarzeń czy bohaterów.

Za egzemplarz dziękuję agencji Business & Culture.

18 kwi 2017

"(Nie)Grzeczni?" - Małgorzata Bajko, Monika Janiszewska



Autor: Małgorzata Bajko, Monika Janiszewska
Tytuł: (Nie)Grzeczni?
Ilość stron: 248
Rok wydania: 2016


Kiedy zostałam mamą, zaczęłam zwracać szczególną uwagę na słowa dorosłych kierowane do mojego dziecka. Kiedy synek nie skończył nawet pierwszego miesiąca, po raz pierwszy usłyszałam stwierdzenie: "ale on jest grzeczny". Pamiętam, że wtedy nie skomentowałam tej wypowiedzi, ale dała mi ona powód do zastanowienia się, jak można oceniać miesięczne dziecko w kategorii grzeczny/niegrzeczny"? Kolejne takie stwierdzenia już odpowiednio komentowałam i robię to po dziś dzień.

Małgorzata Bajko i Monika Janiszewska napisały książkę, w której postanowiły podzielić się swoją widzą i doświadczeniem zdobytym dzięki ich pociechom. Poradnik skierowany jest dla rodziców dzieci od narodzin do szóstego roku życia. Przedstawia on sytuacje życia codziennego na linii dziecko-dorosły, w których maluszki zachowują się w sposób niepożądany przez ich rodziców. Autorki opisują sytuacje, następnie przestawiają ją z punktu widzenia dziecka oraz rodzica (czy opiekuna). Na końcu każdej okoliczności możemy przeczytać komentarz psychologa - co zrobić w danej sytuacji, jak naprawić błędy komunikacji, nad czym należy popracować oraz jak następnym razem wybrnąć z kłopotliwej sytuacji.

Przestawione sytuacje są realne i takie... życiowe. Prawie o każdej słyszałam, wiele widziałam na własne oczy. Niejednokrotnie nie były to okoliczności sprzyjające rodzicom, jednak autorki w profesjonalny sposób podchodzą do każdego zachowania i rozkładają go na części pierwsze. Przede wszystkim Małgorzata Bajko, Monika Janiszewska podkreślają, iż tak małe dziecko znajduje się na etapie wielkich zmian jakie zachodzą w jego ciele i umyśle. Ogromna rewolucja w ciele małego człowieka potrzebuje wsparcia, zrozumienia, skupienia, dobrego słowa i spokojnego podejścia. Należy natomiast wyeliminować z zachowania rodziców kary, poniżenia, przemoc czy brak zrozumienia. Co ważne - poradnik niejednokrotnie podkreśla, iż błędy wychowawcze popełnione na maluszkach mają swoje odzwierciedlenie w dorosłym życiu.

"(Nie)Grzeczni" to szalenie ciekawa i bardzo cenna publikacja na rynku wydawniczym. Życzyłabym sobie, aby powstawało więcej takich książek, z których wiedzę można czerpać garściami. Czytelnik znajdzie w tej lekturze wiele porad rodzicielskich oraz cennych informacji od kobiet, które zawodowo zajmują się psychologią dziecięcą. Gołym okiem widać, iż autorki książki są biegłe w opisywanym temacie, a żadna sytuacja nie jest im obca. Z przyjemnością przeczytałam całą lekturę i chętnie będę do niej wracać w poszukiwaniu porady dotyczącej zachowania mojego dziecka. Ta książka to świetny pomysł na prezent dla rodziców. Ja mam w planach podarować tę książkę babciom mojego synka. Mam nadzieję, że ta pozycja książkowa otworzy im oczy na błędy komunikacji pomiędzy dzieckiem a dorosłym.

12 kwi 2017

Agnieszka Czochra - "Dwoje pod napięciem"



Autor: Agnieszka Czochra
Tytuł: "Dwoje pod napięciem"
Ilość stron: 110
Rok wydania: 2015


Książka zaintrygowała mnie w bibliotece ciekawą okładką na tyle mocno, iż postanowiłam się z nią zapoznać. Zaskoczeniem była dla mnie niewielka objętość - niewiele ponad sto stron przypominało mi szkolną nowelkę. Opis książki mówił o tym, iż akcja toczy się w górach - lubię takie klimaty, więc postanowiłam zaryzykować. 

Anna i Wojtek to główni bohaterowie tej książki. Ona - studentka ratownictwa medycznego. On - nauczyciel wychowania fizycznego, który chce zapomnieć o rozstaniu z narzeczoną. Spotykają się zimą w Szczyrku. Ich pierwsze spotkanie nie należało do udanych, ponieważ Anka wjechała na Wojtka w tracie jazdy na nartach i zamiast przyznać się do błędu, całą winę zwaliła na chłopaka. Ich drugie spotkanie było miało niewiele lepsze okoliczności - oboje zgubili się na szlaku w trakcie górskiej wędrówki. Zima w wyższych partiach gór bywa ciężka i zdradliwa, tak więc oboje aby przeżyć muszą połączyć siły, zakopać topór wojenny i w trudnej sytuacji się zjednoczyć. Czy bohaterom uda się zakończyć tą przygodę szczęśliwie?

Tak jak wyżej wspomniałam - książka jest bardzo mała objętościowo, dlatego też cudów nie dostaniemy. Bohaterowie są płytko przedstawieni, akcja jest dość nudna, powolna i bez wyrazu. Brakuje charakterystyki miejsca akcji czy opisów przyrody. Wątek zgubienia się w górach (szczególnie zimą) kojarzy mi się z dynamizmem i napięciem, ale tutaj tego nie dostałam. Ciekawy pomysł na fabułę, szkoda tylko że został on zaprzepaszczony.

Jedyne co mi się podobało to charakterystyka postaci oraz relacje pomiędzy Anną i Wojtkiem. Ona - impulsywna i roztrzepana. On - twardo stąpający po ziemi, opanowany i rozważny. Pomimo tego, iż tak na prawdę nie mają ze sobą nic wspólnego, to jednak połączyła ich miłość. Dokładnie taka jest okładka książki i tutaj stawiam zdecydowany plus.

"Dwoje pod napięciem" to nieobowiązkowa lektura do przeczytania. Jeżeli jednak macie ochotę na coś lekkiego i niezobowiązującego na jeden/dwa wieczory to polecam.

8 kwi 2017

Kapitan Nauka - Gra LOTTO Zwierzęta 2+




Kapitan Nauka to edukacyjna seria, która oferuje swoim odbiorcom książeczki, gry i zagadki mające na celu edukację milusińskich poprzez twórczą rozrywkę. Gra LOTTO Zwierzęta 2+ zgodnie z wytycznymi producenta przeznaczona jest dla dzieci powyżej drugiego roku życia. Jednak rzadko kiedy trzymam się takowych wytycznych i dzięki temu produkt trafił do nas, jak synek miał 13 miesięcy. Gra od początku cieszy się dużym zainteresowaniem mojego synka, ponieważ jej głównymi bohaterami są zwierzęta. Mija już drugi tydzień "testów", a popularność owej gry nie maleje. Wręcz przeciwnie - maluszek już zdaje sobie sprawę z tego, co za chwilę będziemy robić kiedy otwieram kartonowe opakowanie. Siada wtedy na swoim krzesełku i czeka, aż zacznę rozkładać żetony.


W pudełku znajdziemy 6 plansz i 36 żetonów. Dołączona jest również instrukcja na której są opisane cztery warianty gry. Wszystkie te elementy (oprócz instrukcji) wykonane są z grubej tektury i na pewno będą długo służyły. Zdecydowanie na plus jest kolorystyka i ilustracje - zwierzęta są kreatywnie i zabawnie przedstawione, dzięki czemu na twarzy maluszków możemy zobaczyć radosny uśmiech. Całość zapakowana jest w ładne kartonowe pudełko z grubym sznurkiem, który spełnia funkcję uchwytu. Dzięki temu  zawsze możemy zabrać produkt ze sobą. Produkt jest bardzo wytrzymały, ponieważ ostatnio zabrałam go na rodzinną imprezę, gdzie bawiło się nim sześć rozbrykanych maluszków i po zabawie gra pozostała w nienaruszonym stanie. Estetyczne opakowanie z ciekawą zawartością będzie świetnym pomysłem na prezent dla najmłodszych. 



Kapitan Nauka - Gra LOTTO Zwierzęta 2+ przeznaczona jest dla najmłodszych graczy, jednak dzięki wprowadzeniu do produktu wielu wariantów gry, bawić się razem z nią mogą również kilkulatki. Główną zasadą tej rozgrywki jest dopasowanie żetonów do odpowiedniego miejsca na konkretnej planszy. Tak jak pisałam wcześniej - gra ta ma cztery warianty, każdy o różnym stopniu trudności który można modyfikować odpowiednio do wieku czy umiejętności dzieci.


Zapytacie zapewne w jaki sposób wykorzystuję tę grę do zabawy z trzynastomiesięcznym dzieckiem? Przez pierwsze dni codziennie zapoznawaliśmy się z jednym zestawem (1 plansza + 6 żetonów). Uwierzcie mi, że dla takiego dziecka to nie był żaden problem zapamiętać 6 zwierząt w ciągu jednego dnia tym bardziej, iż większość z nich już znał. Kolejne dni polegały na powtórce zwierząt plus próba dopasowania zwierzątka do tego samego zwierzątka na planszy. Jestem zaskoczona, ale mój syn doskonale sobie radzi! 

4 kwi 2017

Seria książeczek dla dzieci "Klasyka wierszyka"


Dzisiaj chciałabym Wam pokazać serię książeczek dla najmłodszych czytelników - "Klasyka wierszyka". To przepiękne wydanie najpopularniejszych wierszy dla dzieci. Lektury mają twarde, kartonowe strony i zaokrąglone rogi, a kolorowe obrazki sprawiają, że maluszki mogą skupić na nich swój wzrok. Bajeczki te, są w chwili obecnej bardzo rozchwytywane przez moje dziecko, ponieważ występują tam bohaterowie, którzy bardzo go intrygują, np. kotek, kurka, ptaszki, miś, dziewczynka, chłopczyk, babcia itp. Co ważne - tekstu na każdej stronie jest niewiele i przeważnie zdążę przeczytać tekst, zanim dostanę sygnał od synka, że trzeba przenieść się na kolejną stronę. "Klasyka wierszyka" obecnie jest dostępna w wielu sklepach czy punktach z prasą. Mamy to szczęście, że babcia Smyka zdeklarowała się na bieżąco dostarczać nam niniejsze lektury. Całość będzie tworzyć przepiękną kolekcję w biblioteczce.