12 cze 2017

Wyślij książeczki do biblioteczki


* Zalegają Ci na półkach niepotrzebne książki?
* Nie masz miejsca na nowe lektury?
* Chcesz wykonać dobry uczynek względem wybranej biblioteki?
* Lubisz robić niespodzianki?

Jeżeli odpowiedziałeś/-aś TAK choć na jedno pytanie, to ta akcja skierowana jest właśnie dla Ciebie!

Zapraszam Cię do wzięcia udziału w akcji "Wyślij książeczki do biblioteczki". Organizatorzy akcji proszą o wsparcie w pozyskaniu książek dla pięciu wybranych bibliotek: 

1. Biblioteka Samorządowego Zespołu Szkół w Pogorzeli
2. Biblioteka Zespołu Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej we Wleniu
3. Gminna Biblioteka Publiczna w Kornowacu z/s w Kobyli
4. Biblioteka Miejskiego Zespołu Szkół nr 4 w Będzinie
5. Biblioteka SP nr 10 w Jastrzębiu Zdroju

Więcej informacji znajdziecie na TUTAJ.


7 cze 2017

Recenzja filmu "Mój piękny kraj" [2012]

 

Bałkany to region Europy, którym zaczęłam się interesować przed pierwszym wyjazdem do Chorwacji. W trakcie podróży na własne oczy miałam okazję oglądać ten przepiękny zakątek. Jest to terytorium, na którym krwawy konflikt toczył się całkiem niedawno. Wojna wyrządziła tam wiele strat - nie tylko w ludziach i ich sercach, ale również w postaci zniszczonych miast czy cennych zabytków. "Mój piękny kraj" opowiada smutną historię dwojga ludzi, których połączyła miłość w czasie wojny o Kosowo.

Akcja filmu rozgrywa się wiosną 1999r. w trakcie nalotów NATO na Serbię. Młoda Serbka prowadzi spokojne życie z dwoma synami. Jej mąż został zabity przez Albańczyków. Kobieta bardzo często odwiedza go na cmentarzu mając do niego żal, że w tak trudnych czasach zostawił ją samą z dziećmi. Pewnego dnia znajduje w swoim domu ciężko rannego Albańczyka. Oczywiście miała wątpliwości, czy przygarnąć mężczyznę pod swój dach, a tym samym narazić siebie i dzieci na niebezpieczeństwo. Jednak postanowiła się nim zaopiekować - zapewniła schronienie, opatrzyła ranę, oddała swoje łóżko oraz dostarczała jedzenie i napoje. Z czasem pomiędzy Serbką i Albańczykiem rodzi się prawdziwa miłość.

"Mój piękny kraj" to film, gdzie akcja toczy się wolno i swobodnie, jednak w tej prostocie i dostojności tkwi całe piękno. Przez cały seans rozkoszowałam się widokiem przepięknych bałkańskich wiosek oraz dziewiczej natury. Produkcja szczerze i bez kolorowania pokazuje biedę, zniszczone domy, podwórka i wioski, brak dostępu do środków komunikacji czy problemy z dostaniem pożądanego towaru. A to wszystko miało miejsce na przełomie XX i XXI wieku! Ważny aspekt poruszony w filmie to strach ludzi przed wojną, kolejnymi nalotami NATO, bombardowaniami. Życie w ciągłym strachu o życie swoje i rodziny niestety nie jest kolorowe. Realizacja pokazuje również ciemną stronę NATO, które podczas nalotów wykorzystywało zubożony uran, który mógł powodować chorobę promienną. 

Jeżeli podobają się Wam filmy wojenne, z domieszką przepięknych krajobrazów oraz nutką miłości to polecam gorąco "Mój piękny kraj". Szkoda, że film ten jest tak mało nagłośniony.

23 maj 2017

Nowości w biblioteczce Smyka #1


W biblioteczce mojego małego czytelnika na bieżąco przybywają nowe lektury, które bardzo cieszą synka. Pisałam Wam już kiedyś, że chciałabym zaszczepić w dziecku miłość do książek. Dlatego też staram się codziennie, co najmniej kilkanaście minut spędzić wspólnie czas z lekturami. Goście synka często przychodzą do niego w odwiedziny z książką - prezentem. Tak więc większość poniższych publikacji to dary od rodziny. Pozostałe wydania to egzemplarz recenzyjny od wydawnictwa, wygrana w konkursie oraz zakup własny.

8 maj 2017

W oczekiwaniu na premierę...

Stali czytelnicy mojego bloga wiedzą, iż nie podążam za nowościami i nie śledzę książkowych premier. Czasami jednak zdarzają się wyjątki. 24 maja będzie miała premiera kolejnej książki wyjątkowej autorki, która podobnie jak ja jest mamą, mieszka na Śląsku i przeżyła w tyle samo wiosen. Mowa tutaj o Magdalenie Majcher i jej najnowszej książce "Matka mojej córki". Odkąd przeczytałam z zapartym tchem "Stan nie!błogosławiony" wiedziałam, że na pewno przeczytam każdą kolejną powieść, napisaną przez Magdalenę Majcher. Radości dodaje fakt, iż pod koniec roku możemy spodziewać się jeszcze jednej premiery! :)


Fragment powieści:

"Ciało Niny zareagowało instynktownie. Hormony, moi drodzy, hormony. To właśnie one, a nie słynny instynkt macierzyński, sprawują kontrolę nad mózgiem świeżo upieczonej matki. Kobietę, która właśnie wydała na świat dziecko, nie interesuje absolutnie nic, poza owocem jej miłości czy też krótkiej chwili zapomnienia. Nina, mimo że jeszcze nieopierzona i niedoświadczona, nie była wyjątkiem. Przepadła. Zrozumiała, co miały na myśli redaktorki czytanych w tajemnicy przed Małgorzatą pism dla przyszłych i obecnych matek, pisząc, że po porodzie „obezwładni cię siła miłości, jaką poczujesz do tego maleńkiego człowieka”. W jednej krótkiej sekundzie cały wszechświat przestał się liczyć, a uwaga Niny skoncentrowała się na tym niewielkim stworzeniu, które właśnie wyszło z jej ciała. Cud, po prostu cud! (...)
– Ma pani córkę – stwierdziła położna beznamiętnym głosem, sprowadzając tym samym Ninę na ziemię. Dziewczyna z bólem uświadomiła sobie, że tak naprawdę to nie ona ma tę córkę.”

Już dziś możecie zamówić książkę w promocyjnej cenie TUTAJ.

Okładka oraz fragment powieści zaczerpnięte z strony na fb autorki.