wtorek, września 18, 2018

"Jaś i Pusia. W przedszkolu" - Agnieszka Nożyńska-Demianiuk

"Jaś i Pusia. W przedszkolu" - Agnieszka Nożyńska-Demianiuk

Trzeci tydzień września już w pełni, a to oznacza, iż proces adaptacji u większej części przedszkolaków zakończył się. U nas na szczęście etap ten przebiegł wyjątkowo łagodnie. Myślę, że jest to zasługa odpowiedniego przygotowania mojego synka, którego przygotowywałam cale wakacje. 

Jedna z ulubionych książeczek syna w tym temacie była książeczka Jaś i Pusia. W przedszkolu. Książka dość niepozorna, ale mojego przedszkolaka zainteresowała na tyle, że bardzo zaangażował się w poznanie przygód głównych bohaterów. Książka w bardzo prosty i przystępny sposób krok po kroku przedstawia dziecku nową sytuację, tzn. jakie pomieszczenia znajdują się w budynku, jakie czynności będzie wykonywać, gdzie zostawi buty, kurteczkę, jakie zabawki zastanie na sali zabaw oraz do czego służy przedszkolna toaleta.

Książka jest niewielkich rozmiarów, jej strony są twarde, kartonowe, a boki zaokrąglone. Dzięki temu mamy pewność, iż dziecko nie zrobi sobie krzywdy w trakcie lektury. Mam w planie poznać inne książeczki tej serii., np. Jaś i Pusia. W podróży, Jaś i Pusia. Na wakacjach. 

Zajrzyjcie do środka 🙂

poniedziałek, września 10, 2018

Ulubione wierszyki 2-latka

Ulubione wierszyki 2-latka

Ulubione wierszyki 2-latka to książka, która trafiła do biblioteczki mojego synka wiosną tego roku. Początkowo przeszłam obok niej bez entuzjazmu, albowiem mamy w domu podobne wydania i obawiałam się dublowania wierszy, które już znamy i lubimy. Czy moje obawy okazały się słuszne?


Nie ukrywam, iż samo wydanie tej lektury niczym szczególnym mnie nie zachwyciło. Ot, taka zwykła książeczka z wierszykami, ilustracje niezbyt ciekawe, aczkolwiek widziałam gorsze. W środku znajduje się kilkadziesiąt krótkich wierszyków i rymowanek, które maluszek może z łatwością zapamiętać.

W pierwszy dzień, kiedy książka trafiła do naszego domu, została dokładnie przestudiowana przez mojego synka. Razem przeczytaliśmy każdy wierszyk. Cześć z nich już znał, pozostałe były dla niego nowością. Syn jest egzemplarzem bardzo podatnym na wszelkiego rodzaju rymowanki i piosenki, dlatego takie propozycje są dla niego interesujące. Na chwilę obecną książka nie jest przez nas zbyt często czytana, jednakże głównym winowajcą jest tutaj lato i spędzanie czasu na podwórku. Jestem przekonana, iż jesienią chętnie będziemy do tej książeczki wracać.

Zobaczcie jak wygląda w środku.







piątek, września 07, 2018

Wojciech Chmielarz - "Żmijowisko"

Wojciech Chmielarz - "Żmijowisko"

Wojciech Chmielarz to autor, którego twórczość koniecznie chciałam poznać w tym roku. To było jedno z moich czytelniczych postanowień. Bardzo się cieszę, iż udało mi się to zrealizować w wyjątkowo miłym klimacie, a mianowicie na wakacjach w Chorwacji. Czytanie książek z dwójką małych dzieci, które stale wymagają uwagi jest mega ciężkie, aczkolwiek do zrealizowania. Dlatego też na plaży każdą wolną chwilę poświęcałam najnowszej powieści Chmielarza. Szczęśliwie udało mi się przeczytać całość w ciągu kilku dni.


Akcja powieści toczy się w tytułowym Żmijowisku - terenie trudno dostępnym, w środku lasu, gdzie można przyjechać z rodziną na wypoczynek. To tutaj w gospodarstwie agroturystycznym co roku spotyka się grupa przyjaciół ze studiów wraz ze swoimi rodzinami. Latem 2016 roku zaginęła tutaj Ada - córka jednej z par. Niestety ślad po niej zaginął. W rocznicę tych wydarzeń do Żmijowiska przyjeżdża jej ojciec - Arek, aby znowu spróbować jej poszukać. Wydarzenia nabierają pędu, wiele się dzieje aby ostatecznie poznać rozwiązanie tej mocno zagmatwanej zagadki.

Ahhh co to była za powieść! Nie będę Was zwodzić - podobała mi się ta książka okropnie! Odnalazłam w tej publikacji wszystko, czego szukam, tj. wątek kryminalny połączony z wątkiem obyczajowym, obraz polskiej wsi, wnikliwe wejście w zakamarki ludzkiej duszy oraz wyjątkowo mocno pogłębione relacje międzyludzkie. Niektórzy zarzucają książce mnogość opisów, wolną akcję i brak fajerwerków. Osobiście tak nie uważam. Moim zdaniem cały czas coś się działo, pojawiały się nowe wątki, nowe osoby i małymi kroczkami można przebijać się przez struktury ludzkiej duszy i umysłu. Ileż tutaj zostało poruszonych tematów! Poczynając od zdrady, niechcianej ciąży, trudach wychowania dzieci, ciężkich relacji z nastolatkami którymi rządzą hormony, problemach małżeńskich poprzez rasizm, próbę gwałtu, niełatwe życie celebryta kończąc na problemach polskiej wsi i jej mieszkańca. No i te emocje, które wprost wylewają się z każdego zdania! Zakończenie powala. Podziwiam autora za kreatywność i umiejętność sprytnego wywiedzenia czytelnika na manowce.

Akcja całej książki toczy się w trzech strefach czasowych - wtedy (lato 2016), teraz (lato 2017) oraz pomiędzy. Wydawać by się mogło, iż można się łatwo pogubić, jednak nic z tego. Wojciech Chmielarz bardzo czytelnie i logicznie opisuje każdą przestrzeń czasową akcentując ją, dzięki czemu czytelnik spokojnie i bez spięcia może śledzić fabułę. Należy również wspomnieć o fantastycznej kreacji bohaterów. Pomimo tego, iż postaci jest dość sporo, to autor w taki sposób wykreował i zaakcentował każdą z nich, że nie sposób przeoczyć jej rolę w stosunku do całości powieści.

Po przeczytaniu powieści czuję się w 100% usatysfakcjonowana i z przyjemnością przeczytam pozostałe książki autora. Żmijowisko powala, zaskakuje oraz wprowadza w stan osłupienia dzięki toksycznym emocjom panującym na każdej stronie publikacji.



Autor: Wojciech Chmielarz
Tytuł: Żmijowisko
Liczba stron: 480
Data premiery: 09.05.2018r.

środa, sierpnia 08, 2018

Jorn Lier Horst - "Nocny człowiek"

Jorn Lier Horst - "Nocny człowiek"

Nocny człowiek opisuje wstrząsające śledztwo. Na rynku w Larvik wczesnym rankiem zostaje znaleziona głowa młodej kobiety wbita na pal. Sprawa jest szokująca, ponieważ dziewczyna była bardzo młoda, a dodatkowo rysy jej twarzy podpowiadały, iż nie jest mieszkanką Norwegii. Te elementy sprawiły, iż sensacyjnym śledztwem wyjątkowo mocno interesują się dziennikarze oraz grono niezależnych osób. Do rozwiązania zagadki został powołany sztab pracowników na czele z niezawodnym Williamem Wistingiem.


Nocny człowiek ukazuje prowadzone śledztwo z dwóch perspektyw: policyjnej oraz dziennikarskiej. Za policyjne spojrzenie na sprawę  odpowiada William Wisting, natomiast za stronę dziennikarską patrzymy oczami jego córki - Line, która jest młodą, zdolną i odważną dziennikarką, która poświęci wiele aby rozwiązać zagadkę, a tym samym zabłysnąć w redakcji. W toku prowadzonej sprawy okazuje się, iż dziennikarskie śledztwo Line wiele pomogło. 

Główny bohater nie tylko tego egzemplarza, ale i całej powieści to człowiek opanowany i stateczny. Jego wrażliwość na krzywdę drugiego człowieka oraz dążenie po trupach do rozwiązania sprawy zawsze mi imponowały. Z przyjemnością czyta się powieści z udziałem tak sympatycznego bohatera. 

Piąty cykl tej serii zwraca uwagę na imigrantów przybywających coraz liczniej do Norwegii, a tym samym tworzącą się wielokulturowość. Dlatego też pierwsza myśl jaka pojawiła się w związku z odnalezioną częścią ciała to zabójstwo honorowe. Jorn Lier Horst pochyla się nad problemem ludzi, którzy przybywają do krajów Skandynawii rozpocząć nowe życie, zmieniając kraj, kulturę i zwyczaje.

Całą serię mocno cenię za kilka elementów. Przede wszystkim jest to drobiazgowe ukazanie pracy policji (analiza danych, protokołów, przesłuchiwania świadków) oraz niebanalne zagadki kryminalne, a to wszystko połączane z wątkami obyczajowymi i społecznymi, które autor wplata na karty powieści. Dodatkowo akcja nie toczy się tutaj ekspresowym tempem. Wręcz przeciwnie - jak na kryminał jest to wolna akcja, jednakże dla mnie jest to dużą zaletą. Na spokojnie można przetrawić każdą poszlakę i poukładać w głowie wszystkie wątki oraz bohaterów. 

Cykl z komisarzem Williamem Wistingiem to lekka i przyjemna lektura, wymagająca niewielkiego skupienia, a w zamiar dostarczająca wielu wrażeń. Nocny człowiek to piąta część serii o komisarzu Williamie Wistingu. Tym samym w Polsce zostały wydane już wszystkie książki tego cyklu, tj. dziesięć egzemplarzy plus prequel. Wielokrotnie powtarzałam, iż ta kolekcja książek jest moją ulubioną. Każdy pojedynczy egzemplarz idealnie wpasował się z moje gusta czytelnicze. Żal że to już koniec. Oczywiście jedne powieści były gorsze, inne lepsze jednakże całość wypada znakomicie. Czekam na kolejne powieści tego autora. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Smak Słowa. 
 
Autor: Jorn Lier Horst
Tytuł: Nocny człowiek
Liczna stron: 374
Premiera: 14.08.2018r.

poniedziałek, lipca 30, 2018

Małgorzata Rogala - "Zastrzyk śmierci"

Małgorzata Rogala - "Zastrzyk śmierci"

Zastrzyk śmierci to czwarty tom cyklu z policjantami Agatą Górską i Sławkiem Tomczykiem na czele. Poprzednie tomy spełniły moje oczekiwania, rewelacyjnie spędziłam z nimi czas, w związku z tym moje oczekiwania co do tej pozycji książkowej były wysokie. Czy Małgorzata Rogala w kolejnym tomie nadal trzyma poziom?

Copyright © 2016 Okrety Myśli , Blogger