20 cze 2012

Jeffery Deaver - "Piekielna dzielnica"

Tytuł: "Piekielna dzielnica"
Autor: Jeffery Deaver
Wydawnictwo: C&T
Rok wydania: 2009
Liczba stron: 277
Ocena: 5/6

Jeffery Deaver to kolejny z moich ulubionych autorów po Kathy Reichs, bo numerów jeden wśród autorów jest więcej, niż tylko jeden. Jego książki są niezwykle wciągające, zwłaszcza te dotyczące śledztw prowadzonych przez Licolna Rhyme'a ... . Jednak "Piekielna dzielnica", jak i dwie inne książki powstały przed stworzeniem rewelacyjnej postaci Rhyme'a, i występuje w nich John Pellam.

Pozwolę sobie przytoczyć tekst zamieszczony na tylnej okładce książki pod recenzją:
"To trzecia - po 'Płytkich grobach' i 'Krwawej rzece' - powieść, w której John Pellam wplątuje się w podejrzaną sprawę, będąc zwyczajnym filmowym dokumentalistą. Te kryminalne historie napisane zostały jeszcze przed stworzeniem najsłynniejszej pary detektywów - Amelii Sachs i Lincolna Rhyme'a - ale w niczym nie ustępują późniejszym bestsellerom Deavera. Niektórzy nawet twierdzą, że je przewyższają ... ".
Po przeczytaniu "Piekielnej dzielnicy" wiem, że nie zafascynowała mnie tak jak historie z Rhyme'em, moim zdaniem nie ma porównania między tymi historiami, jednak ostateczny werdykt padnie jak przeczytam inne książki z Johnem Pellamem w roli głównej.

John Pellam kręci film dokumentalny i Hell's Kitchen, zwłaszcza prowadząc rozmowy z Ettie, ale gdy idzie na jedno ze spotkań w kamienicy wybucha pożar. Ettie zostaje wrobiona, Pellam wierzy w jej niewinność i stara się dowiedzieć prawdy. Naraża się na wielkie ryzyko, jednak jego czyny są godne podziwu, jak i puknięcia się w czoło. W mieście dochodzi do kolejnych podpaleń, groźnych, strasznych i mieszkańcy zaczynają się obawiać co będzie dalej. Już nawet była nadzieja, że zabójca sam wpadł w swoją zasadzkę, ale jednak nie ... o czym dowiaduje się sam Pellam. Zagmatwana i jakże nieprzewidywalna historia, godna polecenia. Ah ... za filmem Pellama 'stoi' jeszcze pewna tajemnica warta odkrycia!

5 komentarzy:

  1. Jakoś nie jestem do końca przekonana, może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem nią Piekielnie zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się bardzo ciekawie. Chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W najbliższym czasie raczej nie, ale nie wykluczam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również bardzo lubię książki tego autora

    OdpowiedzUsuń