23 paź 2012

J.D. Bujak " Bilbord"

Autor: J.D. Bujak
Tytuł: "Bilbord"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 2012
Liczba stron: 448
Ocena: 5/6

Książkę ze względu na polskiego autora wybrałam na "ryzyk-fizyk", bo do polskich autorów podchodzę tak samo jak do polskich filmów - dość sceptycznie,bo często się rozczarowuję. Jednak zdecydowałam się przeczytać tą, gdyż jest to kryminał i zainteresowała mnie okładka, gdyż jakiego wielbiciela nie pokusiły takie oto słowa: "Seria morderstw tak brutalnych i przemyślanych, że u ich źródeł musi być niewinność". Słowa niepozorne znaczące wiele i nie znaczące nic ...dopiero po przeczytaniu książki dowiadujemy się czego tyczą, a tak naprawdę mogą tyczyć wielu rzeczy.
Książka rozpoczyna się strasznym wydarzeniem dla czteroletniego chłopca maltretowanego przez ojca, kolejne rozdziały dotyczą życia już 24-letniego mężczyzny, jak prowadzi kwiaciarnię, jak mu się układa z narzeczoną artystką, jak planują wspólną przyszłość aż do momentu złej wiadomości, że ojciec uciekł z więzienia i tak zaczynają się koszmary po których pojawiają się na jego ciele rany, co raz to groźniejsze, lekarze nie potrafią pomóc i sami są w szoku jak rany mogą się same pojawiać na ciele ... . W międzyczasie giną kobiety, tok śledztwa skupia się na nich, brak śladów, brak motywów, a jedynym punktem zgodnym są nacięcia na rękach ... ale co oznaczają? Jednak później ginie także mężczyzna i cała teoria się sypie ... . Co łączy zamordowanych? Kto tak na prawdę zabija i co ma z tym wszystkim wspólnego Krzysztof (owy 24-letni mężczyzna) ?
Wciągająca, a nawet wręcz porywająca książka, napisana prostymi słowami, że aż chce się czytać. Historia w niej zawarta bardzo ciekawa, przerażająca jak i wzruszająca. Na prawdę polecam.

2 komentarze:

  1. Nie wiem czy czytałaś inne jej książki, jeśli nie, polecam. Szczególnie "Spadek" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze nic tego autora i widać że muszę zacząć :D

    OdpowiedzUsuń