21 kwi 2012

Kathy Reichs - "206 Kości"

Tytuł: "206 Kości"
Autor: Kathy Reichs
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 408
Ocena: 6/6

    Kilka notek wcześniej wspominałam, że Kathy Reichs jest jedną z moim ulubionych autorek i póki co wciąż przy tym obstaję.
    "206 Kości" są świetnie napisane, bardzo mi się spodobało jak jest napisana ... otóż zaczyna się tym, iż doktor Brennan została uwięziona, w jakimś ciasnym, ciemnym pomieszczeniu, próbuje się uwolnić, odkrywa także kości i próbuje sobie przypomnieć jak się tam dostała i co robiła wcześniej. Później są rozdziały z tego jak to wszytko się zaczęło, po pewnym czasie znowu przerywane relacją z ciemnego pomieszczenia.
    A historia zaczęła się od znalezienia ... kości. Wydawało się, że został odnaleziony pełny szkielet, bo tak też było, ale ktoś sabotuje działalność doktor Brennan. Oprócz tych kości zostały znalezione także inne ciała starszych kobiet, a ich śmierć starają się rozwiązać doktor Brennan wraz z detektywem Ryanem. Między tą parą wciąż iskrzy, no ale zawód na osobie którą się pokochało robi swoje, ale kto to wie czy znowu się nie zejdą ... w końcu miłość zwycięży wszystko. Sprawy się kombinują, gdy przy sekcji zwłok przeprowadzonej przez świetną panią patolog znowu okazuje się że i ona coś przeoczyła, mimo iż cios ugodził ją to i tak odbił się także na osobie doktor Brennan. W końcu rodzą się podejrzenia wobec konkretnej osoby ... ale czy są uzasadnione? Okazuje się, że do pewnego stopnia, gdyż ta osoba faktycznie sabotowała ciężką i dokładną pracę doktor Brennan, ale podburzała także współpracownika pani doktor, który sprawił, że zniknęła.
     Oczywiście w między czasie sabotażu toczyło się śledztwo w sprawie zabójstw starszych kobiet, oczywiście zgrana para świetnie sobie z nimi radzi odkrywając łączące je fakty ... .
    Osobiście uwielbiam takie intrygi, książka mnie tak wciągnęła, że przeczytałam ją w dwa dni (niestety inne obowiązki też były, które przeszkadzały w czytaniu),mimo iż książka posiada wiele specjalistycznych terminów, opisów to mnie to osobiście jeszcze bardziej przyciąga do niej, niż zniechęca.

5 komentarzy:

  1. z chęcią bym przeczytała tę książkę :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też z chęcią po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa. Jak będę miała na nią czas to się z nią zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie byłam przekonana, ale widzę, że jednak warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kryminały nie dla mnie.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń