5 maj 2014

"Social media do ściema" - B.J. Mendelson

Autor:  B.J. Mendelson 
Tytuł: "Social media do ściema" 
Rok wydania: 2014 
Ilość stron: 237


"Każdy w internecie jest Twoim przyjacielem, dopóki nie powiesz czegoś, co mu się nie spodoba".

Branża social media w ostatnim czasie przechodzi prawdziwą rewolucję. Twitter, Facebook, YouTube, blogi otaczają nas z każdej strony bombardując niezliczoną ilością informacji. Każda firma, nawet ta najmniejsza chce mieć swoje konto w mediach społecznościowych szczerze wierząc w to, iż przyniesie jej to niezliczone ilości dodatkowego dochodu. Kieruje nimi chęć podążania za modnym trendem, tylko czy na tym interesie można zarobić? Czy social media są takie użyteczne, przydatne i dobre na jakie zostały wykreowane? "Ta książka to wizyta w fabryce ściemy".

Autor książki bez ogródek krytykuje social media jako nakręconą przez korporacje i marketingowców wielką ściemę, która przetrwa zaledwie kilka lat. 

"Nie lubię patrzeć jak dobrzy ludzie są nabierani, a to właśnie się dzieje. Oferując Ci prawdę, mam nadzieję, że dołączysz do mnie i będziesz ją rozpowszechniał. Ameryka jest postrzegana jako miejsce, w którym każdy sobie rzepkę skrobie, ale tak nie jest. Między innymi dlatego trzeba demaskować ściemy w rodzaju mediów społecznościowych".

Główne rozważania dotyczą trzech platform: Twittera, Facebooka oraz YouTube. Dzięki temu egzemplarzowi dowiecie się, że zdecydowana większość filmów na YouTube oraz duży procent często odwiedzanych stron na Facebooku to jedynie wytwory dużych korporacji i celebrytów, a także co jest tego przyczyną. Nie bez znaczenia są stosunki międzyludzkie, którym autor poświęca sporo uwagi. Najbardziej znaczące, korzystne i trwałe są kontakty poza sieciowe. Nawiązanie kontaktu w internecie nie jest trudne, jednak "przypominają one znajomości ze szkoły podstawowej. Wszystko jest fajne, dopóki nie ściągniesz gaci na lekcji anatomii". B.J. Mendelson podkreśla wielokrotnie w książce, iż obecność na Facebooku jest zbędna, a nasza uwaga powinna być skupiona na stronie internetowej - schludnej, nieskomplikowanej i zabawnej.

Autor książki analizuje kampanie social media, zrealizowane przez duże korporacje, min. Kia, Pepsi. Jak się okazało, korporacje nie traktują swoich działań w social media jako źródła dochodów, a wydatki związane z inicjatywami opisują określeniami: "zaangażowanie", "społeczność", "świadomość" czy "słuchanie odbiorców".

Nie ukrywam, iż publikacja jest dość kontrowersyjna, zaprzeczająca wszelkim trendom dotyczących social media. Autor podważa istnienie wszelkich platform społecznościowych, co więcej - nie wróży im szczęśliwych kolejnych lat. Czytając książkę, niejednokrotnie byłam zaskoczona opinią autora oraz jego postrzeganiem sukcesu mediów społecznościowych. Egzemplarz zawiera wiele narzędzi i porad marketingowych które są potrzebne do nawiązania trwałych relacji z klientami, wykorzystania potencjału internetu oraz rozwijania marki bez zbędnego wydawania pieniędzy.

Książka napisana jest lekkim i zabawnym językiem, przystępnym dla każdego czytelnika. Co więcej - książka przeplatana jest zabawnymi tekstami autora, które niejednokrotnie mnie rozbawiły. Nie sądziłam, że publikacja dotycząca social media może tak mnie wciągnąć - poświęciłam jej kilka godzin, ale przeczytałam jednym tchem. Dodatkowy plus za przekonywujący tytuł, oraz ciekawą okładkę.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Onepress.
UWAGA! Tylko dzisiaj można zakupić książkę TUTAJ w cenie promocyjnej. 

6 komentarzy:

  1. Pierwszy cytat - taki prawdziwy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Zwróciłam na niego uwagę podczas czytania książki i postanowiłam go wpleść w recenzję.

      Usuń
  2. Ja lubię takie tykontrowersyjne, aktualne tematy, więc to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie kontrowersyjne, zaprzeczająca wszelkim trendom publikacje, dlatego myślę, że znajdę "Social media do ściema" coś, co mnie zainteresuje. W każdym razie będę mieć ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli faktycznie lubisz książki które są zaprzeczeniem aktualnych trendów to szczerze polecam. Na pewno nie będziesz się przy niej nudzić i gwarantuję że nie jednokrotnie Cie zaskoczy :)

      Usuń