7 lis 2014

Boscy Bogowie



Wczoraj był wyjątkowy dzień dla mnie i mojego męża. W tym dniu udało nam się doprowadzić do finalizacji dwie bardzo ważne sprawy, z czego jedną załatwialiśmy już przeszło rok. W związku z tym mój mąż stwierdził, że to dobry pretekst, aby porwać mnie na klasyczną randkę, czyli do kina. Generalnie dużo filmów oglądamy w zaciszu domowym, jednak efekty dźwiękowe w kinie robią swoje. Nad wyborem produkcji w ogóle się nie zastanawialiśmy, bo wiedzieliśmy, że od pewnego czasu grają tam film "Bogowie" zbierający rzeszę rewelacyjnych opinii. I ten też film wybraliśmy.

Produkcja już od pierwszych minut mnie porwała, powoli wprowadzając w życie głównego bohatera - Zbigniewa Religi, kreując życie szpitala oraz pracujących tam lekarzy i pielęgniarek oraz pokazując obraz głębokiego PRLu. "Bogowie" to fascynująca biografia człowieka, któremu udało się przeprowadzić pierwszą w Polsce operację przeszczepu serca. Zanim jednak do tego doszło, Religa musiał pokonać szereg trudności, min. zmienić ludzką nieufność, przekonać konserwatywne środowisko lekarskie do transplantologii oraz zmierzyć się z własnymi słabościami. Film pokazuje nie tylko wielki sukces doktora, ale również jego wady jak: słabość do używek, porywczość, impulsywne podejmowanie decyzji, rezygnacja z życia prywatnego na rzecz pracy. Tomasz Kot, który wcielił się w rolę Zbigniewa Religi moim zdaniem fenomenalnie wczuł się w rolę - prawdziwy majstersztyk. 

Co najbardziej zwróciło moją uwagę? Realne przedstawienie PRLu, tj. budynki, wystrój wnętrz, sprzęty, samochody, drogi, a nawet zachowania ludzkie. Fajnie było zobaczyć na ekranie śląskie krajobrazy, Ślązaków a nawet usłyszeć śląską mowę! Mam nadzieję, że "Bogowie" film przekreśli czasy bezsensownego kina, pełnego niewypałów i zapoczątkuje erę dobrych i intrygujących filmów.

Mieliście okazję zobaczyć ten film? Jeżeli nie to gorąco polecam! Aby mieć tańsze bilety, skorzystaliśmy z TEJ PROMOCJI.

16 komentarzy:

  1. Ostatnio mao filmów oglądam, ale ten wydaje się interesujący, więc może się skuszę ;)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ci, zobaczysz że nie będziesz żałować ani minuty spędzonej przed ekranem :)

      Usuń
  2. Ja mam ten film w planach,koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią zobaczyłabym sobie Bogów. Kasy na kino brak, tezeba będzie zadowolić się oglądaniem w domu ;) Ale film ten wyjątkowo do mnie przemawia i traktuję go nieco osobiście, bo właściwie moja przeszłość medyczno szpitalna w pewnym sensie trochę wiąże się z postacią Religi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wszystkie filmy oglądam w domu dzięki internetowi. Jeżeli dobrze poszukasz to myślę że Bogowie lada dzień powinny być dostępni na jakimś portalu, bo to już miesiąc po premierze. Jeżeli będziesz chciała to podrzucę Ci kilka linków z portalami filmowymi :)

      Usuń
  4. ja dziś na niego idę z koleżanką i nastawiam się bardzo pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to życzę udanego oglądania, a potem napisz mi swoje wrażenia!

      Usuń
  5. Kolejna pozytywna recenzja tego filmu. Na pewno go obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio odzyskałam wiarę w polskie kino i z chęcią obejrzę opisany przez Ciebie film. Tym bardziej, że sama fabuła już mnie bardzo zachęca, a do tego rola Tomasza Kota :)
    + Obserwuje Cię z miłą chęcią, bo bardzo mi się u Ciebie podoba.
    Pozdrawiam.
    -Czarny Kruk-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, ze nie masz widgetu z obserwatorami :|

      Usuń
    2. Zachęcam do zobaczenia filmu. Potem daj znać jakie wrażenia!
      P.S. Nie posiadam wigdetu z obserwatorami, ponieważ nie jest mi to potrzebne :)

      Usuń
  7. Znajomy też na tym wczoraj był. Ciekawe jak jemu się podobał. Ja na takie filmy muszę mieć odpowiedni dzień, ale tytuł zapamiętam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zapamiętaj i w wolnej chwili zobacz!

      Usuń
  8. Słyszałam wiele pochlebnych opinii na temat tego film, ale ciągle trzymam się tego, że jest on zdecydowanie nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń