11 gru 2015

Lisa Genova - "Motyl"



Autor: Lisa Genova
Tytuł: "Motyl"
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 424


Temat choroby jest niezwykle trudny. Zawsze zastanawiam się, czym kieruje się autor podejmując się napisania powieści z wątkiem bólu i cierpienia. Nie tylko dla chorego, ale również dla całej rodziny, znajomych i otoczenia. W tej historii spotykamy się z okrutną chorobą - Alzheimer która wywołuje u mnie deszcz emocji. 

Alice to kobieta, która niedawno obchodziła swoje pięćdziesiąte urodziny. Jest szczęśliwą żoną oraz matką trójki dorosłych już dzieci. Swoje pasje realizuje jako wykładowca na Harvardzie, gdzie jest osobą znaną i szanowaną. Pewnego dnia zauważa problemy z pamięcią. Zapomina o zaplanowanych zadaniach na dany dzień, treści prezentowanego wykładu na uczelni, nie potrafi znaleźć drogi powrotnej do domu. Objawy te w pierwszej kolejności zrzuca na menopauzę. Był to jednak błędny osąd. Opinia lekarza jest jednoznaczna i dramatyczna: wczesne stadium Alzheimera. Od tej pory bohaterka zaczyna układać i porządkować swoje życie pod kątem przyszłości. Przekazuje rodzinie smutne wiadomości, a w komputerze zakłada folder, który ma zachować podstawowe informacje dotyczące jej osoby czy rodziny. Umysł kobiety powoli traci swoje właściwości, zamieniając żonę i matkę w osobę, która wymaga stałego nadzoru i opieki.

Wiadomość o chorobie Alice jest dla jej rodziny ogromnym szokiem. Po okresie niedowierzania, przychodzi czas, kiedy mąż oraz dzieci muszą podporządkować się chorobie i stworzyć żonie i matce jak najlepsze warunki do życia. Życia, które daje radość, szczęście i pozwala przynajmniej w małym stopniu zapomnieć o Alzheimerze. Muszę przyznać, iż byłam pewna podziwu dla rodziny, że w tak dużym stopniu udało jej się odciągnąć kobietę schorzenia. Powieść pokazuje reakcję otoczenia na wieść o chorobie. Znajomi wyrażają ogromne współczucie, jednocześnie oddalając się od bohaterki, dając jej delikatnie do zrozumienia, iż chcą zachować dystans.

Lisa Genova stworzyła powieść pełną smutku, bólu i niedowierzania. Jednocześnie to książka, która promieniuje miłością, szacunkiem, odpowiedzialnością za drugą osobę. Publikacja ta pomaga czytelnikowi docenić fakt, iż posiada zdrową rodzinę. Bez zmartwień, smutku i cierpienia. Niniejsza pozycja książkowa wywołała u mnie wiele emocji oraz bardzo zaangażowała mnie w niniejszą historię. Pomimo tego, iż znałam jej przebieg (kilka miesięcy temu widziałam ekranizację), to każdą stronę czytałam z dużym wzruszeniem i zaangażowaniem.

11 komentarzy:

  1. Ta pozycja już od ponad roku cierpliwie czeka na swoją kolej na mojej półce... zamierzam po nią sięgnąć już niebawem. Myślę, że jeszcze w pierwszej połowie 2016 roku :) Jak to brzmi? ;)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi obiecująco :) U mnie na półce też leży wiele książek, które czekają na swój czas, który w końcu nadchodzi :)

      Usuń
  2. Książkę czytałam, bardzo poruszająca historia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na filmie uroniłam kilka łez :)

      Usuń
  3. Czytałam o tej książce i na pewno wyzwoliłaby we mnie wiele emocji. Jeśli będę miała okazję to na pewno ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu, koniecznie musisz się z nią zapoznać!

      Usuń
  4. Czytałam ją już jakiś czas temu, a nadal pamiętam emocje jakie wywołała. Świetna powieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie powieści, które zostają w pamięci na dłuższy czas są najlepsze :)

      Usuń
  5. Bardzo chcę przeczytać tę książkę. Tak bardzo, że aż pojawiła się wśród moich wymarzonych prezentów książkowych :) Mam nadzieję, że w najbliższym roku się uda :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Ami. z RecenzjeAmi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń