27 lut 2012

Carole Matthews - "Z tobą lub bez ciebie"



Tytuł: "Z tobą lub bez ciebie"
Autor: Carole Matthews
Wydawnictwo: Remi
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 383
Ocena: 6/6



Biorąc do ręki omawianą pozycję, myślałam że będzie to zwyczajne romansidło, których nie mam z zwyczaju czytać. Jednak krótkie opinie z tyłu okładki skutecznie mnie przekonały. Książka pozwala na chwilę odprężenia, poprawia nastrój a wartka akcja od pierwszej strony nie pozwala czytelnikowi nawet na łyk gorącej czekolady. Biorąc tę pozycję do ręki musicie przygotować się na ostra jazdę bez trzymanki.

Jake i Lyssy są dobraną i szczęśliwą para od czterech lat. Mają ładny dom, w którym mieszkają na obrzeżach Londynu, świetnych przyjaciół i swobodne życie. Z pozoru mogłoby się wydawać że są tak zadowoleni z życie że nic więcej im do szczęścia nie jest potrzebne. Pozory jednak mylą. Bohaterowie mają jeden ogromny problem, któremu niestety nie sprostali – cztery nieudane zapłodnienia in vitro a co za tym idzie - brak dzieci. Oboje są już zmęczeni zaistniałą sytuacją, dlatego Jake w pewnym momencie odchodzi od Lyssy, tłumacząc że musi na chwilę odpocząć . Lyssa nie wie jednak, że jej partner odchodzi do Neve, która jest przebojową, seksowną i niezależną kobietą. Z początku bohaterka czekała na partnera, albowiem była przekonana że wróci do niej. Była poinformowana, że Jake mieszka u Pipa – przyjaciela. Jednak jak to zwykle bywa – kłamstwo ma krótkie nogi i zdrada Jake’a wyszła na jaw. Zrozpaczona kobieta postanowiła wziąć się w garść i zaplanowała podróż swojego życia na trekking do Nepalu aby zapomnieć o tym co było i nabrać dystansu do siebie. W Himalajach poznała nową kulturę i obyczaje. Na miejscu nie było łatwo – warunki polowe, brak podstawowych środków higienicznych, brak bliskich jej osób. Nie sądziła jednak, iż w tych warunkach( bez makijażu, szpilek i seksownego odzienia) przeżyje gorący romans z wyjątkową osobą.

Książka pokazała mi, jak wielką metamorfozę może przejść kobieta, która nie wyobrażała sobie wyjść z domu bez makijażu, seksownej bielizny, pomalowanych paznokci i eleganckiej fryzury. Tak więc drogie Panie nie mówcie mi że takie przeobrażenie jest niemożliwe. Na ogromny plus zasługuje też rozwój akcji, gdzie bohaterka nie załamuje się po wykrytym romansie partnera, tylko bierze się w garść i próbuje nowych wyzwań. Nie lubię kobiet umartwiających się swoim losem. Książka nasycona jest niesamowita dawną humoru, za co podziwiam autorkę książki – panią Matthews i jednocześnie proszę o więcej takich pozycji.

Karolina


6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Trzeba, a czasami warto. Książka była rewelacyjna. Nie wiem czy zauważyłaś, ale ostatnio mam fazę że czytam same 'lekkie' pozycje. Chyba jest mi to potrzebne do odstresowania się tym natłokiem zajęć. A na jesień miałam fazę, ze czytałam tylko kryminały i nawet nie myślałam o takich 'lekkich' książkach ;-)

      Usuń
  2. Mam ochotę przeczytać, gdyby tylko nie zawalali mnie kartkówkami:(
    Ale a i tak postaram się znaleźć czas.
    Pozdrawiam, fajny blog, dodałam się do obserwatorów i liczę na to, że wy również będziecie odserwować mój blog ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo książka jest niesamowicie ciekawa.

      Usuń
  3. Możliwe, że kiedyś po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz takie lekkie książki, z dużą dawną humoru to polecam ;)

      Usuń