25 mar 2013

"Rozmowa kwalifikacyjna. Przekonujące odpowiedzi na trudne pytania" - Marcin Wiśniowski

 
Autor: Marcin Wiśniowski
Tytuł: "Rozmowa kwalifikacyjna. Przekonujące odpowiedzi na trudne pytania" 
Wydawnictwo: Złote Myśli
Rok wydania: 2012 
Liczba stron: 192
Ocena: 6/6


Rozmowa kwalifikacyjna jest nieodłącznym elementem naszego życia. Każdy z nas, aby móc pracować i realizować się zawodowo musi przejść przez często niełatwą reklamę własnej osoby, a co za tym idzie- prezentację naszych umiejętności, kwalifikacji, predyspozycji zawodowych oraz osobowości. Wielu kandydatów nie przykłada żadnej wagi do spotkania z rekruterem, jednak większość z nich skrzętnie przygotowuje się już kilka dni wcześniej. Dla tej grupy osób powinna trafić książka o której dzisiaj piszę. 

Rekrutacja nie jest łatwym procesem. Często może trwać tygodniami a nawet miesiącami. Pracodawca  w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej chce dogłębnie poznać przyszłego pracownika, aby koszty rekrutacji ograniczyć do minimum. W trakcie spotkania z potencjalnym kandydatem, rekruter chce poznać jego umiejętności personalne, motywację do pracy, zaangażowanie, skuteczność, pozytywne nastawienie oraz zdolności analityczne. Pozwoli to na efektywną selekcję kandydatów oraz wybranie skutecznego współpracownika.

Publikacja jest podzielona na trzy części co nadaje jej przejrzystości i sprawia, iż jest bardziej czytelna. Pierwsza część wprowadza czytelnika w świat procesu rekrutacji, jak dobrze odpowiedzieć na zadane pytania, jakie wyróżniamy rodzaje pytań oraz jak sprawić dobre wrażenie na przyszłym pracodawcy. Druga część to meritum książki, czyli bogaty zestaw pytań podchwytliwych, trudnych, często kłopotliwych dla kandydatów. Trzecia część i ostatnia to zbiór porad, ćwiczeń dotyczących ciężkiej sztuce negocjacji wynagrodzenia - dostajemy tutaj jasne i przejrzyste sposoby przygotowania się do tego etapu rozmowy kwalifikacyjnej. Dodatkowo w ostatniej części autor zapoznaje czytelnika z zaawansowanymi technikami oceny kandydatów, min. Assessment Centre, testy zdolności czy próbki pracy.

Pozycja bibliograficzna bardzo mile mnie zaskoczyła. Autor stawia niestandardowe, wyszukane pytania, których na próżno szukać z różnego rodzaju poradnikach rekrutacyjnych. Aby nie być gołosłownym, przestawiam kilka przykładowych pytań:
  • Co wyprowadziło Cię ostatnio z równowagi?
  • Wymień pięć osób które podziwiasz i dlaczego?
  • Co udało Ci się najlepszego w swoim życiu?
  • Dlaczego nie zaproponowano Ci żadnego awansu mimo tak długiego stażu w poprzedniej pracy?
  • Czy miałeś kiedyś kłopoty finansowe?
  • Dlaczego w twoim wieku nie zarabiasz więcej?
  • Jak reagujesz na krytykę?
Przyznacie sami, iż wyżej wymienione pytania do łatwych nie należą. Kandydaci przeważnie są zaskoczeni nieszablonowymi pytaniami w związku z czym udzielają odpowiedzi niezgodnych z tematem. Książka ma na celu rzetelne przygotowanie czytelników do spotkania z przyszłym pracodawcą, wpojenie mu kilku najważniejszych zasad, co pozwoli mu na przejęciem kontroli nad rozmową. Do dokładnym przestudiowaniu tejże pozycji, żadne pytanie rekrutera nie powinno przysporzyć problemu.

Należy również podkreślić dobry styl autora. Używa on zdań złożonych, co nie jest żadną przeszkodą. Jego styl jest lekki i przyjemny, a zarazem subtelny i z charyzmą. Książkę czytało się szybko i na prawdę fajnie. Publikacja wydana jest starannie i dokładnością. Na plus również jest okładka - intrygująca i przemawiająca do czytelnika, iż spotkanie w sprawie pracy może być bardzo miłym i niezapomnianym przeżyciem. Podsumowując: bardzo dobra publikacja za bardzo niską cenę. Polecam!


Dziękuję Pani Annie z Wydawnictwa Złote Myśli za przesłanie egzemplarza książki do recenzji.

2 komentarze:

  1. Pamiętam, jak szukałam pracy, to miałam właśnie duże problemy podczas rozmów kwalifikacyjnych, gdyż bardzo często się denerwowałam i popełniałam słowne gafy.
    Teraz wprawdzie nie szukam pracy, ale jak to się zmieni, to będę miała na uwadze powyższą publikacje, tym bardziej, że widzę, iż jest naprawdę przydatna w niektóre informacje.

    OdpowiedzUsuń
  2. na szczęście w swoim życiu miałam tylko jedną rozmowę kwalifikacyjną, po której mnie przyjęli, więc tak źle chyba nie wypadłam. choć nie powiem, stres związany z egzaminem na prawo jazdy i tak był od niej 100 razy gorszy ;)

    OdpowiedzUsuń