Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fit. Pokaż wszystkie posty

środa, sierpnia 13, 2014

Agnieszka Maciąg - "Smak szczęścia"

Agnieszka Maciąg - "Smak szczęścia"


Autor: Agnieszka Maciąg
Tytuł: "Smak szczęścia"
Rok wydania: 2011
Ilość stron: 296


Kilka dni temu zaprezentowałam tutaj moją opinię o książce Agnieszki Maciąg - "Smak życia", która zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Bardzo się ucieszyłam kiedy koleżanka zaproponowała mi wypożyczenie kolejnej książki autorki. Wiedziałam już wtedy, że lektura długo nie będzie musiała czekać na zapoznanie się z nią. 

Autorka lektury dzieli się z Czytelnikami swoimi sekretami na lepsze życie w zgodzie z naturą. Znajdziemy tutaj wiele cennych informacji dotyczących diety, zdrowego odżywania, mody, walki ze stresem oraz pielęgnacji ciała. Pani Agnieszka włożyła w tekst całe serce co widać w każdym zdaniu, wykorzystując swoje doświadczenie w danym temacie. Oczywiście nie byłabym sobą, aby od razu nie wypróbować jakiegoś przepisu autorki. Co najważniejsze - książka przekonała mnie do włączenia do swojego jedzenia płatków owsianych. Nie mogłam przejść obojętnie wobec tylu pozytywnych informacji na ich temat i powoli zaczynam zajadać się nimi ze smakiem.

"Smak życia" to typowa książka kucharska. Po tejże książce spodziewałam się tego samego. Nie ukrywam, że miałam małe opory związane z powielaniem się informacji, przepisów. Faktycznie - kilka tematów się powtórzyło, jednakże nie wpłynęło to na mój sposób odbioru i ocenę egzemplarza.

Już na pierwszy rzut oka do zapoznania się z książką zachęca okładka, która przedstawia autorkę książki w dość naturalnej pozycji na łonie natury. Dodatkowo jakość wydania książki mile mnie zaskoczyła. Nie ukrywam, iż nie często mam okazję czytać egzemplarz doprecyzowany pod każdym kątem. Czytanie takiej książki to czysta przyjemność.

Lektura wprowadziła pozytywne zmiany w moim życiu i z każdym kolejnym dniem pragnę wprowadzać kolejne. Mam nadzieję, że za pewien czas ponownie wrócę do książki, większość porad będę już stosowała w codziennym życiu.

wtorek, sierpnia 05, 2014

Agnieszka Maciąg - "Smak życia"

Agnieszka Maciąg - "Smak życia"


Autor: Agnieszka Maciąg 
Tytuł: "Smak życia" 
Rok wydania: 2007 
Ilość stron: 255


„Podczas gotowania przekazujemy w potrawach swoją energię, uczucia i emocje”

Lada dzień minie rok od kiedy zaczęłam zwracać uwagę na to, co znajduje się na moim talerzu. Zrezygnowałam z smażenia wszelkich potraw, wyrzuciłam z kuchennych szafek słodkości i sztuczne mieszanki. Ograniczyłam spożywanie soli a mój ogródek warzywny eksploatuję bardzo mocno. Ciągle poszukuję nowych przepisów czy sposobów zastąpienia sklepowych "gotowców". Z pomocą przyszła mi książka Agnieszki Maciąg. 

Egzemplarz książki zabiera nas w niesamowitą podróż nie tylko po krajach europejskich, ale całego świata. Nie jest to zwykła książka kucharska, gdzie znajdziecie banalne przepisy na mięsa, ryby, zupy czy przekąski. To lektura przepełniona kreatywnymi przepisami, opartymi na zasadach zdrowej kuchni. Książka ta uświadomiła mi, że codziennie nie muszę głowić się nad wykwintnymi przepisami, ponieważ z pomocą przychodzą mi stare, proste i sprawdzone dania. Lektura zapunktowała również u mojego męża, który znalazł tutaj bardzo oryginalne sposoby na przyrządzenie mięsa, czyli to co interesuje mężczyzn najbardziej :)

Co więcej - egzemplarz wzbogacony jest wspomnieniami autorki z podróży po świecie, a pikanterii dodają cudowne i unikalne zdjęcia. Najbardziej zaskoczona byłam tym, iż w "Smakach życia" znalazłam również porady, w jaki sposób można wykorzystać naturalne produkty, które pomogą nam dbać o urodę. Przyznaję się bez bicia, że jest to pierwsza książka kucharska którą przeczytałam w całości. Co więcej - zrobiłam to w jeden wieczór!! 

Myślę, że "Smaki życia" to idealny pomysł na prezent. Okładka jest bardzo wymowna, a sama książka jest "wyprodukowana" bardzo elegancko i estetycznie.

P.S. W lodówce czeka na mnie filet w łososia. Do jego przyrządzenia wykorzystam przepis na "łososia miodowego" z książki Pani Agnieszki ;-)

poniedziałek, kwietnia 07, 2014

"Bieganie bez wysiłku" - Danny Dreyer, Katherine Dreyer

"Bieganie bez wysiłku" - Danny Dreyer, Katherine Dreyer

Autor: Danny Dreyer, Katherine Dreyer
Tytuł: "Bieganie bez wysiłku"
Rok wydania: 2010
Liczba stron: 268




Z roku na rok, aktywność fizyczna, zdrowy tryb życia stają się coraz bardziej popularne. Nie ma już potrzeby kamuflowania się w domu czy na siłowni. Wiosna, coraz cieplejsze dni oraz zbliżający się sezon bikini powodują, iż na ulicach z każdym dniem widać coraz więcej aktywnych ludzi. Biegają mężczyźni, kobiety, starsi i młodsi. W związku z tym dzisiaj na blogu gości książka wyjątkowa, której recenzji na blogach jest na prawdę niewiele. Dlaczego? Odpowiedzi na to pytanie postaram się poszukać w dalszej części.

Autorem książki jest Danny Dreyer, autor techniki Chi Running, trening biegania oraz ultramaratończyk. Z bieganiem związany jest już od ponad 30 lat. Na swoim koncie ma już kilka książek swojego autorstwa oraz wiele artykułów tematycznych.

Książka jest jednym z wielu poradników dedykowanych dla biegaczy. Jest to jednak wyjątkowa publikacja, opisujące metodę powstałą wiele lat temu w Stanach Zjednoczonych, która zakłada iż w trakcie biegania pracuje nie tylko ciało, ale również i umysł. To właśnie siła koncentracji i energii płynąca z dwóch elementów: ciała i umysłu ma gwarantować sukces i moc. Autor książki dużo uwagi poświęca zagadnieniu, iż biega się głową a tylko w minimalnym stopniu nogami. Metoda chi running zwraca uwagę na następujące elementy w trakcie biegania:
  • pracują nie tylko nogi, ale cała sylwetka
  • świadomość pracy całego ciała
  • siła grawitacji
  • bieganie ze śródstopia
  • minimalizacja napięcia mięśni
Dodatkowo w publikacji można znaleźć wiele cennych informacji dotyczących proponowanych ćwiczeń, odpowiedniej diety biegacza czy psychicznym nastawieniu się do biegu.  Na plus również zaliczam to, iż autor zamieścił krótki przepis na to, jak samodzielnie ułożyć trening dostosowany do możliwości każdego czytelnika.

Początkowo książka niczym mnie nie zaskoczyła. Co więcej - podczas czytania pierwszych stron miałam wrażenie że przede mną nudna lektura. Jednak z każdym kolejnym rozdziałem robiło się coraz bardziej ciekawie i intrygująco. Autor zadbał o to, aby czytelni brał czynny udział w jej studiowaniu, tj. zachęcał do zrobienia ćwiczeń, pozycji do biegania. Książka polecana jest dla każdego: zarówno do osób biegających stale, początkujących, starszych czy młodszych ludzi aktywnych zawodowo. Sama osobiście książkę polecam osobom biegającym już dłuższy czas, mającym już opanowane podstawy tej aktywności fizycznej.

Już na samym początku moją uwagę zwróciła forma estetyczna książki. Okładka zachęca do głębszego zapoznania się z treścią zawartą na każdej stronie. Wewnątrz książki tekst jest zadowalający: czcionka odpowiedniej wielkości, wyraźne wypunktowanie i wytłuszczenie najważniejszych informacji, a to wszystko wzbogacone jest ilustracjami, wykresami oraz tabelami. Język książki jest łatwy i przystępny dla przeciętnego czytelnika.

Zaintrygowała mnie popularność tej metody. Sama nie znam nikogo kto by ją stosował. Zapytałam kilku znajomych biegających stale czy mówi im coś metoda chi running i tak jak się tego spodziewałam - wszyscy zrobili wielkie oczy ze zdziwienia. Osobiście wypisałam sobie na karteczce kilka podstawowych elementów metody i już podczas najbliższego biegu mam zamiar je przetestować! Trzymajcie kciuki!

Copyright © 2016 Okrety Myśli , Blogger